ill titleList od pani Grażyny Skowron

Juz wiele razy zagladalam na te strone o Zarowce. Widze zmiany i dodatki. Strona jest ciekawa i jest tu duzy wklad pracy. Ja przedrukowalam sobie niektore strony z niektorymi obrazkami. Gratulujemy ! Jest jedna rzecz, ktora by mnie interesowala w tej stronie, mianowicie historia Zarowki po angielsku. Probowalam kliknac na tlumaczenie, ale nie ma go. Zdaje sobie sprawe, ze to jest bardzo pracochlonne, bo historia jest dluga i jest duzo detali. Moj maz jest rodowitym Kanadyjczykiem i czyta po angielsku. Ja nie jestem pewna, czy nawet umialabym to tlumaczyc sama. Ale nie o tym chcialam pisac.

Jak juz wspomnialam w poprzedniej korespondencji, rodzice meza pochodza ( matka) z Zarowki i ( ojciec) z Przerytego Boru. Matka zmarla ( 1938 r.) tu w Winnipeg, gdy maz mial 6 latek. Maz pamieta ja troszke. Ojciec zmarl 12 lat temu. Nikt w rodzinie nie wiedzial, ale ojciec nagle poniszczyl wszystkie dokumenty po matce. Nie zachowalo sie zadne zdjecie. Ja probuje troszke genealogii zwiazanej z rodzina meza. W 1999 bylam na tych ziemiach, ale nic nie znalazlam.

Matka meza, Julja Szot, urodzila sie w 1903 r. w Zarowce. Rodzicami byli Jan Szot (1862) ze wsi Jamy, a matka, Tekla Chmiel ( 1870) urodzona w Zarowce. Julja miala dwoch braci : Jozefa i Andrzeja. Poglosy chodza, ze po wyzwoleniu jeden z braci ( nie wiemy ktory) wrocil w wojskowym ubraniu do Zarowki. Wszystko bylo spalone i wyjechal najprawdopodobniej do USA. Drugi wyjechal na Ziemie Odzyskane. W Zarowce ponoc mieszka corka niejakiego Pana Finora, ktora moze wiedziec, kto wyjechal do USA ? W Zarowce rozmawialam z Pania Mroz ( staruszka ), ktora byla kolezanka Julji Szot. Ona nie miala zadnego zdjecia Julji, ani zadnych danych o rodzinie. Pamieta jedynie, ze Julja bardzo plakala wychodzac z domu i ze miala silna tarczyce. Julja byla chrzczona w parafii Zdziarzec wg. PCK. Ja probowalam pisac do Zassowa do kosciola dwa razy ( email) z prosba o poszukanie mi wszelkich swiadectw urodzenia lub chrztu , lub tez slubow w rodzinach Szot i Skowron. Niestety, mimo, ze pisalam o darze pienieznym, nie dostalam zadnej odpowiedzi z kosciola.

Julja Szot jest pochowana na jednym z naszych cmentarzy, ale nawet nie wiemy w ktorym miejscu. Obeszlam z kolezanka cmentarz dwa razy. Stare groby byly zapomniane i w rozsypce. W roku smierci matki nie wpisywano jeszcze numerow alei i grobu w ksiegach. Ojciec Julji zostawil rodzine i wyjechal do malej miejscowosci kolo Nowego Jorku. Nie utrzymywal kontaktu z Rodzina. Nie dawno odnalazlam na komputerze , gdzie wyjechal i dowiedzialam sie, ze byla tam jego wieksza rodzina . Nie potrafie powiazac , kto byl bratem , siostra, a kto kuzynem itp. Listy ze statkow do USA podaja nazwiska na komputerze. Tu w Kanadzie udalo mi sie jedynie znalezc liste ze statku ojca ( microfilm) mego meza , Jozefa Skowrona , a nastepnie liste ( microfilm) ze statku, na ktorym przyplynela Julja do narzeczonego.

Jozef Skowron ( 1901) byl jednym z 11 rga chyba dzieci. Ojcem byl Kazimierz Skowron, a matka Aniela Pupek. Wiem, ze w Przerytym Borze jest pani Helena Skowron, wdowa po Tadeuszu Skowronie i ich dzieci. Znalazlam grob Tadeusza Skowrona. Nikt jednak nie wie, gdzie jest pochowana Aniela ( Pupek) Skowron, ani nie znane mi sa jej daty. Chyba, ze w kosciele gdzies . Wiekszosc pozostalej rodziny Skowronow mieszka we Francji. W lutym nagle zmarl ostatni z dzieci Skowronow ( senior). Tak wiec teraz moj maz jest najstarszym z wnukow Kazimierza Skowrona. Maz w tym roku, w lipcu, skonczy 70 lat. Ja jestem w wiele mlodsza od meza i pochodze z Wroclawia.

O co mi konkretnie chodzi, to mozliwosc odpisow metryk z tych rodzin, albo choc matki - Julji Skowron. Moze gdzies ktos ma jakies stare zdjecie. Moze w kosciele bylo nawet grupowe zdjecie z I Komunii ze starych lat. A moze zbiory szkolne...To by bylo moje najwieksze marzenie, aby znalezc to upragnione zdjecie matki dla meza. Ja nie moge za nic znalezc mikrofilmow dotyczacych rodziny Szot, ani Skowronow. Nie umiem polaczyc kto jest kim w tych rodzinach ( jakie jest ich pokrewienstwo ) . Na komputerze sa stare listy ( widze je czesto ze Starej Jastrzabki i z okolic) , ale to sa starsze daty i tez nie wiem, kto nalezy do kogo. Widzialam ze teraz nawet na stronie o Zarowce jest jedna lista z tych danych.

Czy ktorys z kosciolow ma takie dane o tych rodzinach ? Aniela (Pupek) Skowron ponoc pochodzila z Rozy, ale tez nie wiem nic dokladnie o tym. [...]

Rodzina z Francji ostatnio poszukiwala danych po smierci ostatniego Skowrona. Potrzebne im bylo to do zalatwienia renty starczej po ojcu. Nikt nie znalazl niczego. Jedynie ze zdjecia z grobu, jakie robilam (Kazimierza Skowrona) udalo mi sie ustalic date urodzin jego. Nie wiemy nic o Anieli Pupek - Skowron i dalej nie ma danych do renty. Obecnie, jeszcze przez pare nastepnych dni, jest w Krakowie z Francji jedna z corek ktoregos ze s.p. Skowronow. Nie wiem dokladnie ktorego ? Musialabym szukac w ksiazce swojej, ktorej nie mam pod reka. Wizyta jej wiaze sie z praca i jezdzila wlasnie na Litwe w tym celu. A wiec nie jest to nic z drzewem genealogicznym.

Jesli bylby Pan w stanie znalezc jakiekolwiek dane, wiadomosci, a moze cudem i stare zdjecie Julji Szot ( rzecz bezcenna), bylabym szalenie wdzieczna. [...] Moze w rozmowach z ludzmi, a moze w kosciele gdzies jest cos na temat tych rodzin. [...]

[...] Gdy bylam w Zarowce i w Przerytym Borze, byla niedziela po poludniu. Wszystko bylo zamkniete. Jedynie rozmawialam z ludzmi, ale malo kto pamietal rodzine Szot.

Grazyna Skowron