ill titleWawrzyniec Czapiga - pilot z Żarówki


Zdjęcie J.Puła.

Wawrzyniec Czapiga urodził się 27.05.1933 r. w rodzinie chłopskiej w Żarówce, jako syn Jana. Był porucznikiem Wojska Polskiego oraz pilotem myśliwców I klasy. Wawrzyniec wychowywał się w niewielkim gospodarstwie rolnym w Żarówce na tzw. "pańskich polach", od dzieciństwa marzył o lataniu. Ukończył Szkołę Podstawową w Żarówce, a następnie w 1954 r. Technikum Radiotechniczne w Dzierżonowie [10]. Na jego wybór drogi życiowej z pewnością miały wpływ wydarzenia w czasie II Wojny Światowej. W pobliżu jego domu - na polach pomiędzy Żarówką i Jastrząbką Starą, awaryjne lądowały dwa niemieckie samoloty: transportowy Ju 352 "Hercules" (10.07.1944 r.) oraz myśliwiec Messerschmitt Bf 109E (31.07.1944 r.) [7]. Oba wydarzenia spowodowały poruszenie i zbiegowisko okolicznych mieszkańców. Prawie każdy chłopiec, który pobiegł oglądać z bliska latające maszyny przyniósł ze sobą pamiątkę z tej wyprawy (klamkę od luku, f ragment spadochronu, itd.), a mały Wawrzek "przyniósł" marzenia o lataniu. Był dobrym i lubianym kolegą [10], a T.Cymbor zapamiętał Wawrzyńca jako chłopaka pogrążonego w lekturze "Skrzydlatej Polski" [3].

26.03.1959 r. ukończył Oficerską Szkołę Lotnicza nr 5 w Radomiu, w której do 1964 r. przeprowadzano szkolenia pilotów myśliwców. W tym czasie działał tam 60 Lotniczy Pułk Szkolno-Bojowy pod dowództwem mjr pil. Feliksa Skrzeczkowskiego [4].

W listopadzi 1961 r. por. pil. Wawrzyńca Czapigę został skierowany w pierwszej grupie 15 pilotów na przeszkolenie w pilotażu samolotów MIG-21 - nowoczesnych wówczas myśliwców produkcji radzieckiej - do ZSRR do Krasnodaru. Skierowanie to było traktowane jako wyróżnienie [6]. Dowódcą grupy był ppłk pilot Rafał Bulak z 3 Korpusu OPK. Siedmiu pilotów pochodziło z 62 PLM w Krzesinach. Byli to: kpt. Ludwik Podraza, kpt. Jerzy Makarewicz, por. Andrzej Lewandowski, por. Jan Staniec, por. Tadeusz Falczyński, por. Jan Jędrzejewski, por. Wawrzyniec Czapiga. Niezależnie od pilotów szkolenie przeszedł personel obsługi naziemnej. Do grudnia 1961 r. piloci wykonali po około 3 godziny lotu. Zła organizacja szkolenia oraz nieporozumienie wynikłe w efekcie uszkodzenia jednego z samolotów spowodowało wczesny powrót do Polski w dniu 24.12.1961 r. [9].

W 1963 r. z inicjatywy płk. pil. Władysława Hermaszewskiego zdecydowano o utworzeniu specjalnego trzyosobowego zespołu latającego na nowych myśliwcach MIG-21. Zadanie utworzenia tej grupy zostało powierzone dowódcy 1 eskadry 62 PLM (pułku lotnictwa myśliwskiego) w Krzesinach koło Poznania, kpt. pil. Jerzemu Makarewiczowi, który został jednocześnie prowadzącym cały zespół. Na prowadzonego z prawej strony wybrano por. pil. Tadeusza Falczyńskiego, zaś na lewej miał latać por. pil. Wawrzyniec Czapiga [8]. Poznański pułk cały początek roku 1963 poświęcił na uzyskiwaniu gotowości bojowej, trenując na MiG-21 w coraz trudniejszych warunkach pogodowych. W kwietniu eskadra MiG-21 wykonała w ramach manewrów Układu Warszawskiego próbne przechwycenia, inaugurując wykorzystanie tych samolotów w strukturach Wojsk Obrony Powietrznej Kraju (WOPK) [1].


Samolot MiG-21 F-13 n/b 2016, na którym latał Wawrzyniec Czapiga. Zdjęcie J.Puła.

Porucznik pilot Warzyniec Czapiga brał udział w pokazach lotniczych prezentując nowe myśliwce MIG-21. Jednym z takich pokazów, był pokaz w sierpniu 1963 r. w Mińsku Mazowieckim z okazji wizyty ministrów obrony narodowej ZSRR - marsz. Rodiona Malinowskiego i Polski - marsz. Mariana Spychalskiego. Pokazy do ostatniej chwili "wisiały na włosku" z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych. Por. pil. Czapiga wraz kpt. pil. Makarewiczem oraz por. pil. Falczyńskim prezentowali pokaz pilotażu zespołowego (3 samoloty) na samolotach MIG-21 [5].


Plan pokazu lotniczego w Mińsku Mazowieckim w 1963 r. Źródło www.pokazy.yoyo.pl.

Zginął tragicznie w katastrofie lotniczej nad lotniskiem wojskowym w Krzesinach. Wypadek wydarzył się 20.11.1963 r. podczas powrotu samolotem MiG-21 F-13 n/b 2016 z ćwiczebnego przechwytywania celu powietrznego nocą [1]. Podchodzący do lądowania samolot por. Czapigi zderzył się nad lotniskiem z samolotem kpt. Ludwika Podrazy n/b 222, który pełnił rolę imitatora celu [8]. W wyniku zderzenia samolotów por. Czapiga zginął na miejscu, natomiast kpt. Podrazy wylądował bezpiecznie bez większych obrażeń. Rodzina zmarłego miała dużo wątpliwości co do przedstawionej oficjalnej wersji wypadku. Jego koledzy przekazali informację rodzinie, że przeprowadzony lot nie był zaplanowany, a pilot z którym zderzył się Wawrzyniec Czapiga nie darzył go sympatią. Wawrzyniec Czapiga został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Poznań-Miłostowo.

Na koniec warto wspomnieć, że wprowadzanie samolotów odrzutowych w Wojsku Polskim okupiono wieloma ofiarami. Niestety panowały wtedy inne standardy szkolenia pilotów oraz przeprowadzenia lotów szkoleniowych i bojowych. Z pilotów którzy z por. Czapigą uczestniczyli szkoleniu w ZSRR zginął jeszcze pil. kpt Andrzej Lewandowski w 24.02.1969, również na samolocieMIG-21 nad lotniskiem w Krzesinach. Na przestrzeni lat z rocznika promocyjnego pilota Czapigi w katastrofach lotniczych zginęło 17 jego kolegów [2].

Mirosław Wnuk


Grób Wawrzyńca Czapigi na Cmentarzu Komunalnym Poznań - Miłostwowo. Zdjęcie J.Puła.