ill titleCzy znasz sołtysa swego? ALEKSANDER MRÓZ - sołtys Żarówki

Artykuł: Nasza Gazeta [Marzec 2011]

Opubikowane dzięki uprzejmosci P. Małgorzaty Warias.

Proszę nam opowiedzieć kilka słów o czasach, kiedy Pan Sołtys Aleksander był jeszcze małym Olesie ...

Urodziłem się 2 stycznia 1965 roku w Mielcu. Do Szkoły Podstawowej chodziłem w Żarówce. Moją wychowawczynią i jednocześnie polonistką była pani K. Mleczko. Moim ulubionym przedmiotem była bez wątpienia historia. Bardzo mile wspominam z tamtego okresu moich kolegów, koleżanki i nauczycieli. Następnie uczęszczałem do Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Radomyślu Wielkim, a potem do Technikum. W 1985 roku zdałem maturę i odbyłem Zasadniczą Służbę Zawodową.

Pana pasją jest muzyka i konie...

Konie są moją pasją od dziecka. Śladuję konie i organizuję wszelkie imprezy z nimi związane m.in. wesela, prymicje, dożynki... Od 3 lat w naszej miejscowości organizowana jest Parada Konna. Impreza ta cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Biorą w niej udział jeźdźcy i konie nie tylko z naszej gminy, ale i z gmin sąsiednich. Moim drugim zainteresowaniem jest folklor i kultura ludowa. Ta pasja stała się z kolei impulsem do założenia kapeli "ŻAROWIANIE". Moją ulubioną piosenką jest "Pod borem zielony gaj"

Gdyby wygrał Pan dla Żarówki milion... Na co by go Pan przeznaczył?

Gdybym wygrał taką sumę pieniędzy wybudowałbym kompleks boisk sportowych Orlik 2012. Jakie są Pana plany na kolejne cztery lata bycia sołtysem?

Poprzednia kadencja wniosła do Żarówki wiele dobrego. Dużo rzeczy udało się nam zrobić czy zorganizować. Wiele pomysłów zaczęliśmy realizować. Co chcę zrobić teraz? Planów mam dużo. Chcę połączyć drogą asfaltową Żarówkę ze Zdziarcem i Janowcem. Chcę także oświetlić te drogi; nie można zapomnieć też o oświetleniu drogi na Bielizny. Chciałbym, żeby udało się nam wykonanie parkingu koło kościoła i chodników wzdłuż drogi w Żarówce. Myślę, że w ciągu tych 4 lat uda się również wykonać park z placem zabaw dla dzieci, utwardzenie i wyasfaltowanie ścieżki rowerowej wzdłuż potoku Jamnica i kanalizacja.
Planów jest wiele, ale niemożliwe byłoby to wszystko, gdyby nie zaangażowanie wielu ludzi. Tutaj trzeba podkreślić rolę Stowarzyszenia, które naprawdę prężnie działa i przyczynia się do dalszego rozwoju naszej miejscowości.


Pod borem zielony gaj ...
Pod borem zielony gaj
Pod borem zielony gaj
Stoi tam dziewczyna z czarnymi oczyma
Daj mi ją o Boże daj.

Nie dumaj konisku nie
Nie dumaj konisku nie
Bo ja tam nie pójdę ani nie pojadę
Do ciebie dziewczyno nie.

Nie jestem ja tutaj sam
Kolegów dokoła mam
Koledzy jak ściana dziewczyno kochana
Za która życie dam

Nie rykaj konisiu nie
Nie rykaj konisiu nie
Bo ja nie pójdę ani nie pojadę
żenił się nie będę nie.