Autor: K. Urbański, Wieści Regionalne , 2003-02-19

Blokada rolników w Radomyślu Wielkim

Blisko stu rolników z terenu gminy zablokowało w sobotę o 10.00 drogę numer 984 relacji Mielec Tarnów. Chłopi protestowali przeciwko zbyt niskim cenom skupu drobiu i innych produktów rolnych.

Protestujący wyszli na drogę w radomyskim rynku przepuszczając samochody co pół godziny. Policja przygotowała objazd bocznymi uliczkami Radomyśla tylko dla mniejszych aut i dlatego w długim korku stały zazwyczaj ciężarówki i autobusy. Na kilkustopniowym mrozie musiał czekać także transport ponad 50 świń. Rolnicy, którzy wydawać by się mogło, znają potrzeby zwierząt, nie uznali za wskazane przepuścić tira. Blokujący drogę argumentowali, iż transport tak wielu zwierząt pochodzi zapewne z zagranicy, więc musi czekać.

Podczas blokady padało bardzo wiele ostrych słów zarówno ze strony rolników jak i kierowców oczekujących na przejazd. Na tym się jednak skończyło, nie doszło do innych aktów agresji. Chcemy zwrócić uwagę na nieopłacalność produkcji nie tylko drobiu, ale wszystkich produktów rolnych. Protestujący zaznaczyli, że jeśli ich akcja nie przyniesie skutku i ich sytuacja się nie poprawi, wkrótce ponownie wyjdą na drogi. Akcja rolników trwała ponad trzy godziny. (ubi)



Fot. K. Urbański


Chłopskie postulaty

Nawiązując do naszej informacji (z pierwszej strony) o proteście rolników w Radomyślu Wielkim, przytaczamy (na podstawie ulotek) ich postulaty.

Oto one: Żądamy!!!
- minimalnych cen skupu - żywiec wieprzowy: 4,20 zł, - drób: 3,20 zł - zapewnienia minimum biologicznego w wysokości 250 zł dla każdego mieszkańca gminy
- podjęcie rzeczywistych (nie pozornych) działań zmierzających do likwidacji bezrobocia
- przedstawienia zamiarów rządu w sprawie ubezpieczenia społecznego rolników. Mamy sygnały, że rząd zamierza znacznie podnieść składkę na KRUS
- popieramy protesty robotników w Stalowej Woli, Ożarowie i innych miejscowościach
- żądamy cen minimalnych zapewniających choćby zwrot kosztów produkcji, żądamy realnej walki z bezrobociem i patologiami we władzach państwowych i samorządowych, żądamy ukrócenia nowobogackiej niomenklatury na urzędach i w firmach skupujących produkty rolne.

Pozwólcie nam godnie żyć! Poprzyjcie nasze postulaty. Ratujcie polską wieś i Polskę. oraz: Miesięczna pensja burmistrza to równowartość 6 krów lub 23 świń!!! Żądamy obniżenia pennsji burmistrza do równowartości 6 świń!!! Pod postulatami podpisał się: Komitet Protestacyjny Rolników Ziemi Radomyskiej oraz popierający go NSZZ RI „S” Wadowice Górne


Powrót | Strona domowa

Mirosław Wnuk © 2006-2003