Autor: tak, Korso, 2004

PREZENT NA URODZINY

Dwa tygodnie temu, w 90. rocznicę urodzin księdza biskupa Ignacego Jeża, w Radomyślu Wielkim odbyła się niecodzienna uroczystość. Ksiądz biskup Ignacy Jeż Ordynariusz Diecezji Koszaliński – Kołobrzeskiej otrzymał od swoich rodaków tytuł Honorowego Obywatela Miasta i Gminy.

Rodakowi rodacy

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w miejscowym kościele parafialnym. Modlono się przede wszystkim w intencji zdrowia i długich lat życia dla ks. biskupa. W uroczystościach udział wzięli nie tylko licznie przybyli mieszkańcy, ale także władze samorządowe z burmistrzem Józefem Rybińskim na czele.

31 lipca 1914 roku w rodzinie Jana Jeża i Jadwigi z domu Liszkowej przyszedł na świat syn Ignacy Ludwik. Trzy tygodnie później, 22 sierpnia został ochrzczony przez ks. proboszcza Antoniego Pasiuta w kościele parafialnym w Radomyślu Wielkim, przy zabytkowej barokowej chrzecielnicy, znajdującej się do dziś w nawie kościoła Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Rodzicami chrzestnymi byli Władysław Czułkowski i Wincenta Dąbrowska. Ojciec Ignacego – Jan pełnił wówczas funkcję kanclerza sądowego w Sądzie Powiatowym położonym przy ulicy Tarnowskiej w Radomyślu.

Wczesne dzieciństwo przyszłego biskupa Ignacego przypadło na okres I wojny światowej. W miasteczku toczyły się wówczas walki pomiędzy wojskami austriackimi i rosyjskim. Radomyśl był dwukrotnie zdobywany i okupowany przez wojska rosyjskie; 25 września do 1 października 1914 r. i od 9 listopada 1914 r. do 11 maja 1915 r.

Po zakończeniu I wojny światowej rodzina Jeżów przeniosła się z Radomyśla do Ostrowa Wielkopolskiego, a następnie w 1923 r. do Katowic, gdzie w latach 1924 – 1932 kształcił się ich syn w katowickim klasycznym Gimnazjum państwowym im. Adama Mickiewicza. 31 maja 1932 r. uzyskał świadectwo dojrzałości, po czym wstąpił do Śląskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, studiując równocześnie na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. 13 lipca otrzymał stopień magistra teologii z zakresu Historii Kościoła na podstawie pracy ,,Z przeszłości parafii piekarskiej”.

Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1937 r. w prokatedrze św. Piotra i Pawła w Katowicach po uzyskaniu wczesnej dyspensy z Watykanu, bowiem do koniecznego wieku święceń brakowało mu ponad rok. Szafarzem święceń był ks. bp. Stanisław Adamski. W latach 1937 – 1942 był wikariuszem w parafii Wniebowzięcia NMP w Hajdukach Wielkich i równocześnie od 1937 do 1939 r. kapelanem, hufca męskiego ZHP w Świętochłowicach. Tu zastała go okupacja. W tym czasie został aresztowany i zamordowany w Dachau ks. Józef Czepiel, dziekan i proboszcz hajduskiej parafii. Ksiądz Ignacy Jeż odprawił za swego proboszcza Mszę św. żałobną, w której uczestniczyło wielu parafian. Za tę ,,przysługę” został 17 sierpnia 1942 r. aresztowany i więziony najpierw w Katowicach, a po miesiącu wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie otrzymał numer obozowy 37196. W obozie zachorował na tyfus, a kiedy wyzdrowiał, w grudniu 1944 r. sam zgłosił się do pracy na blok, w którym przebywali więźniowie zarażeni tyfusem. Tu opiekował się chorymi i z wielkim poświęceniem pełnił posługę kapłańską.

W obozie spotkał Ojca Józefa Kentenicha, założyciela Ruchu Szensztackiego oraz innych jego zwolenników, księży, którzy zostali wywiezieni do Dachau za to, że założenia Ruchu były skierowane przeciwko totalizmowi hitlerowskiemu. Tam też poświęcił się Matce Bożej Trzykroć Przedziwnej, czczonej w kaplicach szensztackich. Jedną z najważniejszych myśli o. Kentenicha było całkowite zaufanie Bożej Opatrzności. Hasłem, które wyszło z Ruchu Szensztackiego, była ,,Świętość na co dzień”. Te słowa zdaniem radomyślan najlepiej opisują księdza Ignacego Jeża, którego uważają za swój wzór.


Powrót [ Back ] | Strona domowa [ Home page ]

Mirosław Wnuk © 2006-2004